program pobudzenia rozwoju gospodarczego
Pomorska Izba Przemysłowo-Handlowa
Gdańsk, 2009-03-03
Sz. P.
Prezydent RP Lech Kaczyński
Premier RP Donald Tusk
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński
Wicepremier ds. gospodarczych Waldemar Pawlak
Jako obywatele, którym na sercu leży dobro tego kraju, pragniemy niniejszym wyartykułować naszą troskę. Otóż z niepokojem obserwujemy krach gospodarczy, który wkroczył na polski rynek. Niestety, wyraźnie widać brak pomysłów i zdecydowanych działań osób i instytucji, którym powierzyliśmy istotne sprawy naszego kraju. One natomiast przyjęły na siebie obowiązek dbania o nasze bezpieczeństwo; o spokojny byt polskich rodzin oraz o zapewnienie stabilnej sytuacji dla przedsiębiorców.
Wzywamy Rządzących do obrony polskich interesów i polskich rodzin.
Nie wydaje się, że przy obecnej sytuacji serwowany nam „terroryzm państwowy” zapobiegnie wyjściu poszkodowanych obywateli i przedsiębiorców na ulicę. A my zapewniamy, iż chcemy negocjować nową sprawiedliwą umowę społeczną – w Dworze Artusa w Gdańsku, a nie na ulicach. Można natomiast odnieść wrażenie, że brak konkretnych działań w czasie kryzysu jest w interes pewnej grupy funkcjonariuszy publicznych i ich otoczenia. Im się wydaje, że w chaosie zagubią się ci, którzy faktycznie są odpowiedzialni za obecny stan państwa polskiego i nadal będą mogli oszukiwać społeczeństwo i przedsiębiorców.
Za kryzys gospodarczy nie może odpowiadać i ponosić jego kosztów ani polski obywatel ani polski przedsiębiorca. Do odpowiedzialności powinni być pociągnięci wyłącznie funkcjonariusze publiczni, urzędnicy samorządowi i urzędnicy administracji publicznej oraz osoby i instytucje odpowiedzialne za nadzór, kontrolę, rozliczanie, zapewnienie bezpieczeństwa wszystkich obywateli. Im przecież powierzyliśmy obowiązki i ich opłacamy z naszych podatków.
Przypominamy:
Art. 115 § 13 KK – Funkcjonariuszem publicznym jest:
1) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej,
2) poseł, senator, radny,
3) sędzia, ławnik, prokurator, notariusz, komornik, kurator sądowy, osoba orzekająca w sprawach o wykroczenia lub w organach dyscyplinarnych działających na podstawie ustawy,
4) osoba będąca pracownikiem administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, chyba, że pełni wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba w zakresie, w którym uprawniona jest do wydawania decyzji administracyjnych,
5) osoba będąca pracownikiem organu kontroli państwowej lub organu kontroli samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe,
6) osoba zajmująca kierownicze stanowisko w innej instytucji państwowej,
7) funkcjonariusz organu powołanego do ochrony bezpieczeństwa publicznego albo funkcjonariusz służby więziennej,
8) osoba pełniąca czynną służbę wojskową
Ktoś mądrze podsumował powyżej zacytowany artykuł w internecie:
Należy podkreślić, iż funkcje sprawowane przez ww. osoby są najbardziej doniosłe dla funkcjonowania państwa, a osoby je sprawujące mają rzeczywisty i istotny wpływ na życie każdego obywatela; w bezpośredni sposób kształtują one bowiem uprawnienia i obowiązki każdego z nas.
A rzetelni prawnicy twierdzą, że nadużyć władzy nie da się rozliczyć, gdyż art. 231 k.k. (nadużycie władzy) przy obecnym stanie prawnym istnieje tylko na papierze. Wydaje się, że dlatego między innymi płacimy podatki, aby tych, którzy zawiedli nasze zaufanie, było można rozliczyć: cytuję art. 231 k.k.
§ 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Martwy artykuł Kodeksu Karnego!!! dotyczący przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków musi zostać uruchomiony natychmiast jako nie negocjowalny element porozumienia społecznego.
Złych funkcjonariuszy publicznych należy pozbawić możliwości dalszego oszukiwania społeczeństwa i wprowadzić zakaz pełnienia przez nich funkcji publicznych przez 10 lat. Natomiast przy drastycznych nadużyciach sprawowania władzy należy pozbawiać majątków.
Nadszedł najwyższy czas, aby przestać wodzić nas jako obywateli za nos. Jeśli w tym biednym kraju można ustawowo likwidować wiele tysięcy miejsc pracy, to przy minimum opamiętania się przez polityków, którzy zapomnieli o podstawowej misji funkcjonariusza publicznego tj. służbie społeczeństwu, jest jednak możliwe naprawienie błędów i zaniechań. Oczekujemy na pilną realizację naszych oczekiwań oraz dyskusję, doprecyzowanie i wdrożenie załączonej propozycji "PROGRAMU POBUDZENIA ROZWOJU GOSPODARCZEGO".
Proponujemy w jak najszybszym terminie zorganizowanie spotkania pod patronatem Prezydenta i Premiera w Dworze Artusa w Gdańsku – z udziałem przedstawicieli przedsiębiorców oraz reprezentantów tych interesariuszy, którzy przekażą nam swoje propozycje rozwiązań. Oczekujemy zatem na pierwsze akty dobrej woli pogubionych polityków: Mamy nadzieję, że Konstytucja RP jest uznanym prawem i obowiązuje także w Gdańsku, gdzie bezskutecznie próbujemy odzyskać siedzibę przy Długim Targu 39/40.
Stąd też poniżej zamieszczamy nasze postulaty:
1. żądamy unieważnienia kapturowego wyroku, pozbawiającego naszą organizację samorządu gospodarczego siedziby w Gdańsku – przy ul. Długi Targ 39/40, gdyż nadal chcemy wspierać przedsiębiorców, rozwijać działalność samorządową i zabierać głos w ważnych sprawach gospodarczych kraju.
2. żądamy usunięcia z obiegu prawnego wadliwej uchwały Rady Miasta Gdańska narzucającej w okresie kryzysu 1000% podwyżki czynszu dla lokali użytkowych – Sąd Administracyjny w Gdańsku został powiadomiony przez Radę Miasta Gdańska o wniesieniu przez nas skargi dopiero 12 lutego 2009 r. mimo, że Rada miała obowiązek złożenia
dokumentów do 24 grudnia 2008 r.!
3. Oczekujemy zmiany ustawy o likwidacji przemysłu stoczniowego. W Stoczni Gdynia zwolnienie powinno dotyczyć tylko tzw. „Klubu Stoczniowego” oraz ukarania paru osób z Warszawy, które w najbardziej drastyczny sposób przyczyniły się do stoczniowej „apokalipsy”.
PROGRAM POBUDZENIA ROZWOJU GOSPODARCZEGO
I POLEPSZENIA SYTUACJI SPOŁECZNEJ
1. żądamy szczególnej troski o miejsca pracy, polegającej na ochronie przedsiębiorców przed negatywnymi skutkami niekorzystnej sytuacji gospodarczej poprzez:
· abolicję podatkową,
· amnestię w sprawach gospodarczych z wyłączeniem
prywatyzacji czy majątku skarbu państwa,
· gwarancje rządowe,
· reformę finansów publicznych i systemu podatkowego,
obniżenia podatków,
· natychmiastowe zaprzestanie wykorzystywania instytucji
publicznych lub administracji do nękania i niszczenia polskich
przedsiębiorców
· wstrzymanie wszelkich egzekucji komorniczych i postępowań
skarbowych oraz karno-skarbowych prowadzonych
przeciwko polskim przedsiębiorcom i obywatelom polskim,
· umorzenie odsetek od wszystkich długów (czas skończyć z
lichwą, która ogranicza rozwój społeczny i gospodarczy)
oraz znacjonalizowania nierzetelnych banków czy innych
instytucji finansowych – sprawa opcji czy łamania prawa
bankowego,
· wykup złych kredytów przedsiębiorstw przez państwo
poprzez Bank Gospodarstwa Krajowego,
· kontrolę dotychczasowego rozdawnictwa funduszy z UE;
konieczność rozpatrywania tylko rzetelnych wniosków oraz
ułatwienia dostępu do funduszy unijnych dla polskiego
sektora MSP,
· weryfikację kosztów energetyki,
· realne wsparcie polskiego rolnictwa,
· tzw. „przewietrzenia” Warszawy poprzez wgląd w kadry
administracji rządowej i samorządowej oraz 30% redukcji
etatów,
· zapewnienia realnego nadzoru społeczno-gospodarczego.
2. Uruchomienie robót publicznych dla bezrobotnych, małych
i średnich firm, osób chcących się przekwalifikować
poprzez:
· budowę autostrad, nowych dróg, mostów, remont starych
obiektów,
· budowę elektrowni,
· realizację inwestycji publicznych,
· wypuszczenie z więzień wszystkich „bezpiecznych”
pensjonariuszy w zamian za odpracowanie kary przy
robotach publicznych,
· weryfikacja kosztów i kontraktów wszystkich projektów za
publiczne i unijne środki.
3. Likwidacja zbędnych zbiurokratyzowanych instytucji, zmiana formuły funkcjonowania lub ograniczenie etatyzacji do niezbędnego funkcjonalnego minimum (Wojewódzki Urząd Pracy, Najwyższa Izba Kontroli, Urząd Kontroli Skarbowej, Sanepid, Państwowa Inspekcja Handlowa…). Konieczne są także zmiany w ABW, CBA, CBŚ…
4. Publikacja szczegółowych raportów dotyczących efektywności realizacji ustawowych zadań oraz usunięcie z życia publicznego osób nieudolnych lub skorumpowanych.
5. Rozliczenie osób utrzymywanych z naszej pracy i podatków opłacanych przez przedsiębiorców i obywateli poprzez:
· Rozliczenie z powierzonych lub podjętych zadań funkcjonariuszy publicznych, urzędników samorządowych i administracji rządowej, usunięcie z funkcji publicznych lub etatów tych, którzy nie realizują powierzonych zadań (np. nadzór bankowy i giełdowy nie zabezpieczył wypływu ogromnych kwot, także funkcjonariusze publiczni i urzędnicy ponoszą odpowiedzialność za niewłaściwe wykorzystanie funduszy unijnych oraz niekorzystne dla państwa prywatyzacje;
· ograniczenie immunitetów prokuratorów, sędziów wraz ze
szczegółowym przeglądem osiągnięć i okresową weryfikacją,
zmiana zasad funkcjonowania sądów dyscyplinarnych.
Wydaje się aż nadto oczywiste, iż poczucie sprawiedliwości społecznej powinno być obowiązującą podstawą prawa nowej rzeczywistości.
Proponujemy zatem spotkanie w Dworze Artusa jako wstęp do negocjacji nowej umowy społecznej.
Liczymy na pilną reakcję nie tylko Pana Prezydenta RP i Pana Premiera, ale i inne osoby, które nie utraciły wrażliwości społecznej.
Prosimy o wyznaczenie osób odpowiedzialnych za współpracę w przygotowaniu spotkania w Gdańsku oraz skontaktowanie się z nami celem ustalenia szczegółów spotkania.
W oczekiwaniu na odpowiedź załączam wyrazy szacunku.
Prezes PIPH
Jerzy Kowalski WWW.piph.pl izba@piph.pl tel. 509 327 207
